środa, 30 grudnia 2015

1. Starshine: skąd się wziął i wiele innych

Cześć.
Jestem Sylvie Applerock, miałam kiedyś bloga, ale wolę pisać o samych teoriach. Pierwszy post będzie o koniu Lisy, Starshine.
Skąd się wziął?
Wiele teorii twierdzi, że wziął się z gwiazdy/meteorytu rozbitego w DUD.
Ale od razu zadajmy pytanie:

CZY TO JEST MOŻLIWE?

Sylvie: Tak naprawdę, to sama nie wiem. Starshine jest koniem rasy Gwiezdnej, ale czy Concorde, Meteor i Tin-Can też są stamtąd? O tym raczej w innej teorii. Wróćmy do tematu. Skoro Starshine jest rasy Gwiezdnej (Star) to możliwe, że wziął się z jakiejś gwiazdy. Mniej więcej potwierdza to teoria, zawarta w legendzie Jorvik.


Legenda mówi, że Jorvik było kiedyś skałą na środku ciemnego i zimnego oceanu do dnia, w którym gwiazda spadła z nieba.


Od wpływu gwiazdy pojawiła się dziewczyna na koniu. Majestatycznie jechała po powierzchni oceanu, a jej obecność uspokoiła wzburzone wody. W prawej ręce trzymała świecę. 


Dziewczyna i jej koń dostały się do środka martwej wyspy i umieścili tam świecę.
Światło i życie przeniesione ze świecy zamieniło to co kiedyś było zimne i ciemne na ciepłe i jasne. 
Jorvik zawsze miało niepowtarzalną więź z końmi, które żyją na tej wyspie. 
Niektórzy ludzie mówią, że konie są duszą tej wyspy.
 Legenda mówi, że w chwili rozpaczy i ciemności dziewczyna na koniu powróci i przyniesie światło i nadzieję tym, którzy myślą że wszystko jest stracone... 

Twórca obrazków i tłumacz legendy:
http://starstableonline-mel.blogspot.com
 
Sylvie: Tak więc, na obrazkach widzicie, że owy koń, to nasz Starshine, najprawdopodobniej jego przodek lub on w poprzednim wcieleniu.

Fragment teorii z:

sso-paulawolf.blogspot.com
W jednym ze swoich poprzednich postów napisałaś, że Starshine pochodzi z meteorytu, który rozbił się w Dolinie Ukrytych Dinozaurów. Czy mogłabyś rozwinąć swoją myśl? Może opracujesz teorię o pochodzeniu innych koni Jeźdźców Dusz?
Nie jestem pewna, w jaki sposób mam to rozszerzyć. Te wydarzenia są kanonem w serii gier oraz komiksach. Bazując na tym, co zrobił meteor, który spadł w Dolinie, jestem w stanie powiedzieć, że to ten sam, który przyniósł na nasz świat konie Gwiezdnej rasy (Star), niekoniecznie jedynie samego Starshine.

Jeśli chodzi o inne konie, uważam, że są one po prostu normalnymi zwierzętami, pobłogosławionymi mocami Jeźdźców Dusz. Być może zostały one w jakis sposób wyznaczone do tego, aby być specjalne, ale nadal sądzę, że są to tylko zwykłe konie pod względem rasy.

Ciekawą rzeczą jest to, że wizerunek Starshine pojawia się na bardzo starych kamiennych ruinach. Być może są to jego poprzednie wcielenia, albo nawet on sam.

~Echo

Odpowiedź Cen:

Raczej nie lubię kwestionować czy negować Twoich słów Echo, ale taką już mam mentalność, że wiele rzeczy sprawdzam po kilka razy. Tak więc tutaj mamy komiks (wiem, że jest po angielsku, ale niestety nie mam zdjęcia w polskiej wersji językowej, w każdym razie przedstawia on historię Starshine):


Pewne jest to, że Starshine nie jest nieśmiertelny, a przynajmniej nie był taki w swoim pierwowzorze (mam tu na myśli komiks, wiemy, że w SSO niekóre elementy uległy zmianie), ponieważ są tutaj wspomniane jego narodziny. W takim razie jaka jest długość życia koni rasy Gwiezdnej? Skoro Herman wychował Starshine (a nie jest on już młodym człowiekiem) uważam, że ta rasa ma wydłużone życie, jednak raczej nie jest nieśmiertelna. Wspomniane przez Ciebie wizerunki koni to niekoniecznie akurat Starshine, mogły to być po prostu inne zwierzęta tej samej rasy.

Niemniej jednak zgadzam się, że te konie w istocie pojawiły się po rozbiciu meteorytu. To dowodzi, że pochodzą one prawdopodobnie z kosmosu lub innej przestrzeni.

Teraz przejdźmy do serii gier:


W 3 części gry Anne odkrywa, że konie przedstawione na kamiennych ruinach wyglądają zupełnie tak, jak ich konie. Oznacza to, że te zwierzęta (podobnie jak dziewczyny) są w cyklu ciągłej reinkarnacji (ale nie są nieśmiertelni!). Popierają to słowa Hermana z drugiej części Starshine Legacy:


Herman mówi tu, że wyspa skrywa starożytne i straszne sekrety, a jego dziadek przekazał mu, że dziwne rzeczy dzieją się w Jorvik co około 100 lat. Później Herman stwierdza, iż historia zaczyna się powtarzać pod wpływem tego, że 4 dziewczyny stały się przyjaciółkami.

~Cen

Odpowiedź Echo:

Przenieśmy się do współczesnych czasów w grze SSO. W obecnym momencie sugeruje ona, że Starshine jest nieśmiertelny. Potwierdza to jego sposób odnoszenia się do nas (słowa, których używało się w dawnych czasach), kiedy ratujemy Lisę. Przykładowo, powiedział o gitarze Lisy "elektryczna lutnia", co na pewno nie jest terminem używanym przez kogoś urodzonego całkiem niedawno. To dlatego uważam, że jest nieśmiertelny, lub że ma wspomnienia z poprzednich wcieleń.

Muszę także sprostować, że komiksy nie mogą już więcej być dla nas kanonem, na którym opieramy swoje teorie. SSO bardzo odbiega od nich i przez to pewne fakty mogą być sprzeczne ze sobą. Dajmy na to cytat "Bóg pobłogosławił wyspę". Cóż, w Jorvik takim, jakie znamy teraz, Bóg nie istnieje. Jest tylko Aideen. Jedyną rzeczą, jaka faktycznie może być wiarygodnym faktem z komiksów, jest Gwiezdna rasa. Jednak i co do tej informacji ma wątpliwości, bo taki termin nie pojawiał się w serii gier. Ponadto, kreowanie bohaterów oraz nawet sama fabuła poszła w nieco innym kierunku i również dlatego komiksy nie są dobrym źródłem.

Kolejna sprawa: myślę, że zdjęcia, które wkleiłaś nie potwierdzają do końca, że wszystkie konie są w cyklu reinkarnacji. Widzieliśmy bardzo szczegółowe obrazki Starshine i Jeźdzców Dusz w poprzednich wcieleniach, ale nie innych koni. Mimo, że te na rycinach są ekstremalnie podobne o Meteora, Tin-Cana oraz Concorde, nie potwierdza to faktu, że są to te same postaci. Nadal prawdopodobne, ale byłabym w stanie uwierzyć w to bardziej, gdybym zobaczyła szczegółowy malunek tych koni w poprzednim wcieleniu. Niedokłane ryciny mogą być tylko czystym przypadkiem.

~Echo
Sylvie: Czy się zgadzam z tym, co napisała Cen? TAK. Najbardziej, wg mnie, prawdopodobna jest reinkarnacja, bo Starshine wychował Herman, a jednocześnie nasz bohater używa słów ''przedpotopowych'', takich, których my już nie używamy, np ''Elektryczna lutnia''. Czy wasi pradziadkowie używają takich określeń? Bo moi nie. Więc Starshine ma wspomnienia z poprzednich wcieleń. A Herman przecież nie żyje tak długo, żeby go odchować jeszcze przed początkiem Jorvik, żeby Aideen mogła na nim przyjechać, więc nie jest nieśmiertelny.
 
Koniec :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz